Krzysztof Ciemniewski

Krzysztof Ciemniewski

Wspomnienia z buszu

Moje łowieckie korzenie to zupełnie inny świat łowów, bliższy książkom Weysennhoffa i Ejsmonda, wyrosły z tradycji kresowych polowań, o których opowiadała babcia, a potem ukształtowały nauki ojca.

więcej »
Krzysztof Ciemniewski

Starodawne łowy

Minęło dwadzieścia lat od mojego pierwszego i najbardziej pamiętnego wyjazdu na biebrzańskie bagna i toki cietrzewia. Nie zdobyłem koguta, ale wspomnienie tych niezwykłych chwil towarzyszy mi do dzisiaj i to nie tylko ze względu na niezwykłe czasy, w jakich przyszło nam wtedy żyć i polować…

więcej »
Krzysztof Ciemniewski

DZIKI, DZIKI, DZIKI…

Moja fascynacja polowaniami na dziki zaczęła się kilkadziesiąt lat temu, kiedy jako młody chłopak pojechałem z ojcem na łowy. Mieszkaliśmy na Kotlarni w gajówce, a wokół stał piękny stary las.

więcej »
Krzysztof Ciemniewski

Ósmak

Rykowiska w Rudach cieszyły się dobrą sławą i co roku padały tu mocne, często medalowe byki. Może nie takie jak w Bieszczadach, czy na Mazurach, ale przyzwoite.

więcej »
Krzysztof Ciemniewski

Najważniejsze są marzenia

Bardzo się cieszę, że namówiłem Krzysztofa Ciemniewskiego do opublikowania jego wspomnień. To kawał historii naszego łowiectwa. Czytając te opowiadania być może znajdziecie odpowiedź na pytanie,

więcej »