WildMen

amoxicillina acido clavulanico marca in India €19.18

Wojciech Dulski

Wojciech Dulski

Niezwykłe rykowisko

Takich zwrotów akcji sam Alfred Hitchcock by nie wymyślił, po których tylko niewzruszony jest Cezar. Łapczywie popija wodę, przyjmuje gratulacje, komplementy i wyszukane pieszczoty…

więcej »
Wojciech Dulski

Wierni i oddani przyjaciele

W tym przypadku nie chodziło o zwykłe dochodzenie postrzałka. W drżącym głosie Andrzeja, który usilnie prosił mnie o przyjazd słychać było determinację graniczącą z rozpaczą.

więcej »
Wojciech Dulski

Pracowity byk

Polowanie zawsze pisze własny scenariusz, którego doświadczenie i zapobiegliwość nie jest w stanie wypełnić.

więcej »
Wojciech Dulski

Pięć prac

360 kilometrów za kółkiem, w czasie rykowiska to nasza dzienna norma. Ten dzień dobrze jednak zapamiętałem, bo było w nim wszystko. Spektakularna klęska, ostry wyścig za bykiem uwieńczony sukcesem i kontrola pudła przeprowadzona po zmroku…

więcej »
Wojciech Dulski

Papierowy champion

Szkoda, że tak duża organizacja, jak PZŁ nie dorobiła się żadnych wiarygodnych ocen, stopni, czy licencji dla psów użytkowych.

więcej »
Wojciech Dulski

Dwa byki

W szczycie rykowiska gwałtownie rośnie ilość zgłoszeń. Najbardziej męczące są duże odległości, które musimy pokonać, aby przystąpić do pracy na tropie.

więcej »
Wojciech Dulski

Nieprawdopodobna ucieczka

Ta praca przyszła w samą porę. Podniosła mnie na duchu i dobitnie pokazała jak twardym oraz odpornym na postrzały jest byk jelenia. Cezar pokonał za nim dystans 10 kilometrów!

więcej »
Wojciech Dulski

Otwarcie sezonu

Patrząc z perspektywy menera pracującego posokowca, bardzo wyraźnie widzę jakim wyjątkowym świętem jest dla myśliwych rykowisko.

więcej »
Wojciech Dulski

Tajemnice szkolenia

Młodego psa myśliwskiego nie wolno rzucać na głęboką wodę, bo nawet jeśli uda mu się zatrzymać postrzałka może nabrać negatywnych cech, które w przyszłości będą utrapieniem!

więcej »
Wojciech Dulski

Hubert czuwa

Każdy mener psa tropiącego przystępując do pracy powinien być w dobrej kondycji psychofizycznej, a cały ekwipunek powinien skrupulatnie sprawdzić.

więcej »
Wojciech Dulski

Niedostępne bagna

Czerwiec i lipiec to dwa najgorsze miesiące roku dla menera i jego psa tropiącego. Wysokie temperatury, owady oraz gęsta roślinność jest sprawdzianem twardości charakterów.

więcej »
Wojciech Dulski

Nocna praca bawara

Niestety nawet ja sam przyczyniam się do takiego sposobu myślenia, opisując tylko dochodzenie postrzałków. Myśl ta zaświtała mi nie tak dawno, dopiero wówczas, gdy strzelając

więcej »
Wojciech Dulski

rogacz i odyniec

W maju dobry posokowiec zawsze znajdzie zajęcie. Rozpoczęcie sezonu na rogacze skutecznie zapełnia lukę w poszukiwaniach.

więcej »
Wojciech Dulski

Majowe refleksje

Eksplodowała bujna zieleń i pudła myśliwych. Nasza stęskniona lasu myśliwska brać, której politycy zafundowali przymusowy urlop opóźniający rozpoczęcie sezonu – trochę roztrzęsiona – próbuje nadrobić zaległości.

więcej »
Wojciech Dulski

Adrenalina „zagrała”

Im dłużej pracuję na postrzałkach dzików, tym bardziej ten wyjątkowy i niezwykle mądry zwierz budzi mój szacunek i wielkie uznanie za swą wytrwałość, przebiegłość i nieszablonowość.

więcej »
Wojciech Dulski

Dawkowanie przygody

Czytając „Braci Łowieckiej” artykuł prof. Henryka Okarmy „Czy warto jeszcze być myśliwym” – doskonale obrazujący stan zapaści naszego łowiectwa – przyszło mi do głowy podobne pytanie. Czy warto jeszcze być menerem psa tropiącego postrzałki?

więcej »
Wojciech Dulski

Koniec sezonu

Od tygodnia jesteśmy z Cezarem w ciągłym uderzeniu. Tym razem mamy wezwanie do zranionego byka. Takie prace, najbardziej lubimy i celebrujemy.

więcej »
Wojciech Dulski

Dzik z wody

Dochodząc postrzałki niezwykle istotną rzeczą jest użycie twardej i niefragmentującej amunicji, ponieważ odłamek lub rykoszet może zabić psa.

więcej »
Wojciech Dulski

Lekcja w terenie

Spory i pewny siebie wycinek nie czuje respektu do psa. Woli go straszyć dostojnie uchodząc, niż okazywać słabość gwałtowną rejteradą. Sytuacja może się diametralnie zmienić, gdy zorientuje się, że za psem idzie wsparcie.

więcej »
Wojciech Dulski

Do trzech razy sztuka

Ostatnie dni sezonu są dla nas wyjątkowo pracowite i trudne. Zdeterminowani pokonaliśmy spore dystanse. Mądre jelenie byki wodziły nas za nos, ale wreszcie zostaliśmy nagrodzeni i odnieśliśmy sukces.

więcej »
Wojciech Dulski

Krokodyl Darka

W przypadku tej pracy śmiało można powiedzieć, że im mniejsza zguba tym większy problem. Tak nietypowego poszukiwania, po którym Cezar miałby podobne kłopoty jak do tej pory jeszcze nie mieliśmy.

więcej »
Wojciech Dulski

Wilki były pierwsze

Jeśli burych drapieżników będzie więcej to… za parę lat puszczenie psa w gon za postrzałkiem będzie równoznaczne z wyrokiem śmierci dla niego.

więcej »
Wojciech Dulski

Styczniowe atrakcje

Słyszę, jak mój orzeł walczy w jednym miejscu. Nie waham się ani chwili. Pełne oddanie w takim tandemie to podstawa. Walę w ten kanał choćby było i po szyję! Mam fart jest tylko… po pas.

więcej »
Wojciech Dulski

Postrzałki na zbiorówkach

Okres jesienno-zimowy upływa nam na szukaniu postrzałków po polowaniach zbiorowych. Mamy coraz więcej łowisk, które powinny być wzorem organizacji takich łowów, niestety bylejakość nadal króluje.

więcej »
Wojciech Dulski

wężykiem za Cezarem

Ostatnie dni były dla nas bardzo barwne, pouczające i bogate w szeroki wachlarz doświadczeń. Każda praca była inna i na swój sposób zaskakująca.

więcej »
Wojciech Dulski

Moja wina

Życie nie składa się tylko z pasma sukcesów. Nam też przytrafiają się prace, po których czuję smak goryczy…

więcej »
Wojciech Dulski

Stanowienie „szafy”

Ten dzik podniósł mi ciśnienie i poprawił moją kondycję fizyczną, a wszystko zaczęło się niewinnie od telefonu Piotra, kolegi z sąsiedniego koła.

więcej »
Wojciech Dulski

Właściwa diagnoza

Krótka praca na martwym postrzałku udowodniła, że nie wolno się sugerować brakiem reakcji zwierzyny, a nawet farby. Widoczny ślad po kuli też nie przesądza sprawy.

więcej »