WildMen

Fot. Shutterstock

Zarządzanie jeleniami

W naszym środowisku od wielu dziesięcioleci trwa dyskusja na temat selekcji osobniczej, która nie ma nic wspólnego z właściwym zarządzaniem populacją jelenia.

Reklama

Rykowisko za nami. Wykonałem kilka telefonów do kolegów aby sprawdzić, czy nowe zasady selekcji przeszkadzały im w wykonaniu odstrzału. Mam dobre wiadomości! Myśliwych, którzy strzelali medalowe byki przewodniczący komisji hodowlanej Robert Kamieniarz nie przekonał do zmiany strategii.

Reklama

Zwolennicy strzelania szpicaków – rzutem na taśmę – zdołali w lutym przekonać Naczelną Radę Łowiecką do radykalnej zmiany w zasadach selekcji. Tym samym zatoczyliśmy koło i wracamy do miejsca, w którym byliśmy 30 lat temu. Kolejny raz zmiany poszły w stronę „dokręcania śruby” i bezsensownego karania myśliwych…

Zniknęła możliwość liberalizowania zasad selekcji z poziomu okręgu. Mamy też strzelać mniej łownych, a więcej młodych byków. W teorii, ponieważ w tym punkcie przewodniczący komisji hodowlanej Robert Kamieniarz nie zdołał przekonać większości i pierwszy raz w historii pojawiło się w zasadach selekcji słowo „około”, więc możemy dalej planować do odstrzału tyle łownych byków ile uważamy za stosowne!

Reklama

Podstawowe pytanie

Zadziwiające, że podczas dyskusji nad kolejnym „mieszaniem” w selekcji nikt nie zadał podstawowego pytania. Czy populacja jeleni w naszym kraju jest zdrowa i stabilna?

Wszystkie statystyki potwierdzają, że mamy jeleni coraz więcej. Zasiedlają dzisiaj prawie wszystkie nasze łowiska, są zdrowe i nie zagraża im chów wsobny. Pomimo obowiązku Polski Związek Łowiecki nie prowadzi rejestru medalowych trofeów, ale publikowane dane w „Łowcu Polskim” są dowodem, że mamy ich coraz więcej…

Reklama

Warto przy takich dyskusjach spojrzeć do ustawy łowieckiej, gdzie wprost zapisano cele łowiectwa, a jednym z nich jest: „uzyskanie możliwie wysokiej kondycji osobniczej i jakości trofeów oraz właściwej liczebności populacji poszczególnych gatunków zwierzyny przy zachowaniu równowagi środowiska przyrodniczego”.

Pruska szkoła

Zmiany zasad selekcji w naszym kraju zbiegły się z dyskusją u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie w populacji jeleni występuje chów wsobny, więc wszyscy powinni rozumieć czym jest „kondycja osobnicza”. Powodem całkowitej degeneracji niemieckich jeleni było zablokowanie wymiany genów. Poszczególne landy od wielu dziesięcioleci mają strefy wolne od jeleni, czyli obszary, na których nie mogą występować…

Reklama

W izolowanych populacjach, aby utrzymać ich liczebność na stałym poziomie Niemcy musieli intensywnie strzelać do młodych osobników. Tym sposobem „ścinali” przyrost naturalny i eliminowali osobniki, które zgodnie z prawami natury migrowały!

Naczelna Rada Łowiecka – na podstawie wypracowanego przez komisję hodowlaną projektu – wprowadziła pruski model gospodarowania zwierzyną, którego podstawą jest maksymalne eksploatowanie zasobów przyrodniczych.

Kondycja osobnicza

Teorie o pozostawianiu przyszłościowych byków z mocnym porożem, co miało w sposób automatyczny przełożyć się na doskonałe potomstwo – zostały dawno obalone przez badania naukowe. Jakość poroża w kolejnych pokoleniach zależy w znacznie większym stopniu od warunków środowiskowych niż genów ich przodków.

Rzekoma „hodowla” dużych i ciężkich poroży poprzez selekcję osobniczą NIE działa. Za jakość poroża odpowiada siedlisko, baza pokarmowa i witalność poszczególnych osobników.

Jeśli będziemy intensywnie strzelać do młodzieży zmniejszymy naturalną migrację i będziemy mieć podobne problemy jak Niemcy. Celem naszych zasad selekcji powinna być ochrona populacji, czyli stworzenie ogólnych wytycznych jak należy prowadzić odstrzał, który zapewnia większą różnorodność genetyczną, a tym samym zdrową populację.

W dawnych czasach każdy myśliwy wiedział, czy może strzelać byka spoglądając na obrys jego poroża Fot Shutterstock

Oszczędzać młode byki

Jelenie w wieku od 2 do 5 lat muszą mieć możliwość przeniesienia swoich genów z populacji A do populacji B, dlatego należy je oszczędzać, utrzymując jednocześnie właściwą proporcję płci oraz strukturę wiekową. Większość myśliwych zrozumiała, że jeśli będziemy intensywnie polować na młode jelenie, to automatycznie zmniejszymy liczbę starych jeleni w przyszłości.

Naukowcy, którzy badają populację niemieckich jeleni ZALECAJĄ oszczędzanie jeleni w wieku od 2 do 5 lat i polowanie na starsze. W tym miejscu każdy zada pytanie, co w przypadku zwiększania się szkód? Utrzymanie właściwej liczebności dla danego łowiska regulujemy zmniejszaniem lub zwiększaniem odstrzału cielaków płci żeńskiej.

Proste i czytelne zasady obrys trójkąta – byk selekcyjny! Ilustracja z kultowej książki Janusza Stelińskiego „Odstrzał zwierzyny płowej”

Utrzymanie zdrowej populacji jeleni szlachetnych wymagało przekonania myśliwych, aby nie strzelali młodzieży, co osiągnięto redukcją odstrzałów. Mając do dyspozycji odstrzał tylko jednego byka każdy z nas szukał „medali”. Młode osobniki w końcu mogły spokojnie się przemieszczać po naszych łowiskach i prowadzić „wymianę genetyczną”.

Mam głęboką nadzieję, że w kolejnej kadencji Naczelna Rada Łowiecka przekaże selekcję osobniczą do kół łowieckich, a tym samym raz na zawsze zlikwiduje bezsensowną ocenę prawidłowości odstrzału. Jednocześnie koncentrując się na jasnych i czytelnych wytycznych dotyczących polowań i ochrony tego gatunku.

Jeleń szlachetny (Cervus elaphus) na to zasługuje. Jest królem naszych lasów i bardzo ważnym elementem różnorodności biologicznej!

Reklama

ZAPRASZAMY DO ZAKUPÓW

Galeria zdjęć

Więcej artykułów