Fot shutterstock
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

ASF powraca

Wysokie temperatury tworzą znakomite warunki dla rozwoju wirusa, który atakuje kolejne chlewnie i dziesiątkuje dzicze watahy.

Czwarte ognisko ASF w tym roku zostało potwierdzone. To trzeci przypadek wniknięcia do hodowli świń w Wielkopolsce. Wszystkie rolnicze portale zaczynają „trąbić” na alarm, a hodowcy panikują, ponieważ mają świadomość, że nawet najlepsze zabezpieczenie chlewni może nie być skuteczne.

Minister rolnictwa jest pewnie rozgoryczony. Zapewniał w sejmie, że spec ustawa zatrzyma afrykański pomór. Niestety potwierdziły się obawy opozycji, że rząd zabrał samorządność PZŁ, aby zniszczyć łowiectwo, a nie walczyć z wirusem.

Oliwy do ognia dolewają informacje o chorych dzikach, których w tym roku już jest 2600 sztuk, czyli więcej niż rok temu. Na tle naszych sąsiadów Polska wypada słabo. Estonia i Łotwa praktycznie opanowały chorobę i zwróciły się do Brukseli o uznanie ich krajów jako wolnych od ASF.

Na Litwie chorych dzików jest również coraz mniej. W tym roku potwierdzono chorobę u 55 padłych i 77 odstrzelonych. Natomiast Czechy i Słowacja nie dopuściły do rozprzestrzenienia się wirusa, a Niemcy budują kolejne ogrodzenia.


Galeria zdjęć

Więcej artykułów