PRZYPINKI DLA LUDZI NATURY

Fundusze pozyskane ze sprzedaży wspierają nasze projekty związane z ochroną przyrody i ratowaniem zagrożonych gatunków!

Fot Shutterstock
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Słowak zabity przez niedźwiedzia

Tylko 40 kilometrów od granicy z Polską niedźwiedź zaatakował i zabił mężczyznę spacerującego po lesie.

To pierwszy śmiertelny przypadek od 100 lat! Ministerstwo Środowiska Republiki Słowackiej – które w tym roku zrezygnowało z redukcji wilka – z żalem przyjęło raport policji z sekcji zwłok, który potwierdził, że Słowak zmarł w wyniku ataku niedźwiedzia. Resort przypomniała, że tego typu zachowania słowackich niedźwiedzi są bardzo rzadkie – w 2020 roku tylko pięć razy zaatakowały ludzi.

Mężczyzna (57 lat) mieszkaniec miejscowości Liptovská Lúžná w powiecie Ružomberow niedzielę wieczorem wyszedł na spacer, ponieważ nie wrócił, zgłoszono jego zaginięcie. Poszukiwania nie trwały długo, W poniedziałek rano znaleziono ciało, które miało między innymi urazy głowy i szyi, a wokół były świeże ślady niedźwiedzia.

Śmierć człowieka wywołała gorącą dyskusję na temat redukcji dużych drapieżników. Obecnie na Słowacji żyje około 1600 niedźwiedzi brunatnych, które do tej pory były objęte ścisłą ochroną. Tamtejsze Ministerstwo Środowiska zachęca ludzi do ostrożnego zachowania w lesie.

Ciekawa jest riposta obrońców zwierząt: „Śmierć człowieka to oczywiście tragedia, ale z pewnością nie jest to powód, aby rozpoczynać dyskusję na temat polowania na niedźwiedzie czy zmniejszania ich liczebności. Należy zauważyć, że jest to pierwszy udokumentowany przypadek zabicia człowieka przez niedźwiedzia na Słowacji od 100 lat. W rzeczywistości istnieje znacznie większe ryzyko w lesie, na przykład, że zginiesz po ukąszeniu szerszenia, spadniesz z roweru górskiego lub zostaniesz postrzelony przez myśliwego. W ciągu ostatnich 4 lat osiem osób straciło życie z rąk myśliwych. Na Słowacji jest ich co najmniej 60 tyś i chcą teraz uregulować „przeludnione niedźwiedzie”, których jest mniej niż 1500”.

Według przeciwników polowania należy wzmocnić działania zespołu interwencyjnego Państwowej Ochrony Przyrody, aby móc szybko reagować w przypadku pojawienia się problematycznych niedźwiedzi. Zdaniem aktywistów należy również zakazać uprawiania na przedgórzu kukurydzy i rzepaku, które jak magnes przyciągają niedźwiedzie w pobliże ludzkich domów.

Bardzo ciekawe, czy taka argumentacja przeciwników zabijania i reakcja ministerstwa trafi do słowackiego społeczeństwa. Wszystkim wybierającym się w nasze góry przypominamy, że duże drapieżniki w sytuacji, w której czują się zagrożone zawsze atakują. Aby uratować życie warto wiedzieć jak się zachować, dlatego kolejny raz polecamy tekst „Agresywne niedźwiedzie”!

ZAPRASZAMY DO ZAKUPÓW

Galeria zdjęć

Więcej artykułów