sobota, 5 kwietnia, 2025

Autor

Wilk na smyczy

W Holandii wilk porwał psa prowadzonego na smyczy. Służby szukają pupila, ale wszystko wskazuje, że został zjedzony.

W ubiegłym tygodniu w holenderskim rezerwacie przyrody Leusden miało miejsce dramatyczne zdarzenie. Mężczyzna spacerujący z psem na smyczy spotkał na swojej drodze wilka, który zaatakował psa. Pomimo obecności człowieka na końcu smyczy drapieżnik wyrwał swoją zdobycz i uciekł.

Komunikat władz

Właściciel psa podniósł alarm i władze prowincji Utrecht rozpoczęły poszukiwania. Niestety psy są wielkim przysmakiem wilków, więc wszystko wskazuje, że został pożarty.

W obliczu tego ataku władze wydały komunikat, że nie wolno spacerować z psami w rezerwacie. Dodatkowo zostaną umieszczone na szlaku tablice informujące o obecności drapieżnika.

Reklama

Narastający konflikt

Wilki zniknęły z holenderskich lasów na 140 lat temu. Powróciły w 2019 roku i od tego czasu ich populacja stale rośnie.

Holandia to kraj o bardzo małej lesistości (8 procent). Wielu tamtejszych przyrodników i biologów uważa, że ich kraju nie ma miejsca dla dużych drapieżników…

Reklama

Ostrzegać społeczeństwo

Organy państwowe praktycznie w całej Europie nie potrafią rozwiązywać konfliktów na linii człowiek duże drapieżniki, dlatego myśliwi muszą przejąć uświadamianie społeczeństwa. Szczególnie w okresie letnim i jesiennym w naszych lasach pojawia tysiące nieświadomych zagrożenia ludzi…

Razem ze swoim potomstwem i psami szukają malin, jagód, grzybów i kontaktu z naturą. Zarówno miejscowa ludność, a przede wszystkim miastowi nie mają zielonego pojęcia, że mogą spotkać wilczą watahę złożoną nawet z kilkunastu osobników. Utrata psa – prowadzonego na smyczy – może być najmniejszym problemem w porównaniu z traumą, jaką jaka pozostanie im do końca życia.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Działanie na szkodę myśliwych

Atakowanie Urszuli Pasławskiej i nazywanie skandalem przerwy w obradach komisji środowiska jest dowodem, że funkcja prezesa rady przerosła Marcina Możdżonka.

350 niedźwiedzi do odstrzału

Nasi sąsiedzi odstrzelą 350 niedźwiedzi i wprowadzają stan wyjątkowy po znalezieniu szczątków mężczyzny, którego zabił i zjadł niedźwiedź.

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.