Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Targi bez trofeów

W Dortmundzie we wrześniu odbędą się wybory samorządowe i zostanie wybrany nowy burmistrz. Organizacja antyłowieckie skorzystały z okazji, aby zapytać kandydatów o ich stosunek do oferty biur polowań.

Niemiecka lewica przy wsparciu zielonych, już w maju złożyła wniosek o zakazanie w przyszłości wystawiania się biur polowań na targach. Dlatego ich kandydaci na burmistrza wypowiadają się przeciwko polowaniom na trofea. Nie ukrywają, że liczą na silne poparcie organizacji antyłowieckich.

Myśliwi mieli nadzieję, że będą mieli oparcie FDP (partia liberałów), ale ich kandydat Michael Kauch również wypowiedział się za zakazem i powiedział: „Polowanie na trofea na chronione gatunki, które odbywa się na kontynencie afrykańskim, nie byłoby zgodne z niemieckim prawem.”

Lewicowy liberał niewiele rozumie, ale ma jasno sprecyzowaną tezę: „Polowanie na trofea w przeciwieństwie do wykorzystania zasobów przez ludy tubylcze, moim zdaniem nie jest etycznie odpowiedzialne i nie ma nic wspólnego z zrównoważonym wykorzystywaniem zasobów przyrodniczych.”

Zna stanowisko Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN), która wyraźnie popiera polowania, żeby było trochę śmieszniej przewiduje również, że ograniczenie turystyki łowieckiej spowoduje całkowity brak źródeł dochodu, co zwiększy zagrożenia, a na pewno nie polepszy stanu ochrony. Kraje afrykańskie doskonale to rozumieją i chcą myśliwych, ale…


Na takie argumenty kandydat liberałów ma jeszcze zabawniejszą odpowiedź: „Argument, że władze lokalne zezwalają na polowanie na trofea, jest godny uwagi, ale nie może być jedynym kryterium. W końcu zyski osiągają niemieckie firmy, a politycy mają prawo formułować opinie na tle własnego systemu wartości i lokalnego rozumienia ochrony przyrody.”

Reklama

Wniosek sam się nasuwa. Niemiecki liberał wywodzący się z partii, której głównym hasłem jest „Tak dużo państwa, ile jest niezbędne, tak mało państwa, jak to jest możliwe” powinien jak najszybciej zmienić ugrupowanie, ponieważ najlepiej wie jaki biznes powinni prowadzić jego obywatele.

Jego partia odcina się od tych pomysłów, ale jakie to ma znaczenie. Jeśli zostanie podjęta decyzja przez nowe władze samorządowe, organizatorzy targów będą mieli tylko jedno wyjście – przenieść lokalizację Jagd &Hund, co dla Polaków będzie korzystne, bo może w końcu na niemieckie targi dolecimy samolotem.

Galeria zdjęć

Więcej artykułów