PREZENTY DLA LUDZI NATURY

Fundusze pozyskane ze sprzedaży wspierają nasze projekty związane z ochroną przyrody i ratowaniem zagrożonych gatunków!

Fot Rafał Łapiński
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Solidarność i nienawiść

Europę opanowała pandemia. W takich sytuacjach z jednej strony pojawiają się naturalne odruchy solidarności, ale z drugiej kwaranntanna pogłębia frustrację i ujawnia nowe pokłady nienawiści.

Przeglądając Internet niezależnie od kraju obserwujemy niesamowitą falę solidarności naszej społeczności. Oglądamy i komentujemy wiele altruistycznych gestów, które mają pomóc w zatrzymaniu pandemii lub zniwelować jej negatywne skutki.

Organizacje łowieckie zbierają środki, aby dofinansować służbę zdrowia w swoich krajach. Między innymi Włosi – którzy przeżywają bardzo trudne chwile – zebrali ponad milion euro. Wspaniałym i godnym naśladowania przykładem są Hiszpanie, gdzie zdrowi myśliwi oferują pomoc i zajęcie się psami swoich chorych koleżanek i kolegów.

Stowarzyszenie myśliwych w Barcelonie poszło jeszcze dalej i udostępniło swoje zaplecze hodowlane dla wszystkich obywateli, którzy zachorowali na koronawirus i muszą udać się do szpitala, a nie mają gdzie zostawić swojego psa.

Firmy produkujące odzież myśliwską przestawiają produkcję i szyją odzież ochronną. W naszym kraju Diana Piotrowska razem ze znajomymi i przyjaciółmi w ciąg kilku dni zorganizowała produkcję jednorazowych maseczek. Połączyliśmy różne środowiska. Szyją zakłady karne, Siostry Karmelitanki, zakłady dla niepełnosprawnych i koła gospodyń wiejskich. Pierwsze już zostały dostarczone do warszawskich szpitali, a docelowo będzie ich 100 tysięcy!

Diana Piotrowska razem ze znajomymi i przyjaciółmi w ciąg kilku dni zorganizowała produkcję jednorazowych maseczek

Całe środowisko walczy z koronawirusem. Nawet sygnaliści we Francji ułożyli specjalny sygnał co-ro-na-vi-rus i każdego wieczora o 20:00 grają. Ten symboliczny gest jest alternatywą dla oklasków i śpiewów mieszkańców miast, którzy w ten sposób wspierają personel medyczny.

Złośliwi powiedzą, że próbujemy w ten sposób poprawić nadszarpnięty wizerunek. Moim zdaniem są w błędzie! Nasze środowisko ma struktury i działaczy, których rozpiera pozytywna energia i nie siedzą bezczynnie!

Dlatego jesteśmy oburzeni i nie znajdujemy słów, aby skomentować wypowiedzi naszych przeciwników. Niejaki Włoch Paolo Mocavero lider stowarzyszenia walczącego o prawa zwierząt, podczas radiowego wywiadu tak oto komentował nekrologi zmarłych na koronawirus myśliwych.

Nie obchodzi mnie martwy łowca. Myśliwy to gówniany człowiek. Jeśli umrze, cieszę się – mówię, co myślę.
Ale czy chciałbyś, aby wszyscy umarli na koronawirusa? – dopytuje dziennikarz.
Byłoby to wspaniałe!
Byłbyś szczęśliwy, gdyby wirus selektywnie zabił wszystkich łowców?
-To byłby super strzał!
-Łowcy mogą myśleć tak samo?
-Oczywiście, ale w przeciwieństwie do myśliwych obrońcy praw zwierząt ratują życie, a nie zabierają go – to są dwie różne rzeczy.
-Ale stowarzyszenia myśliwych przekazały darowizny na rzecz walki z wirusem?
-Przekazali darowiznę, aby oczyścić się z tego gównianego wizerunku.

Włoscy myśliwi w komentarzach nie oszczędzają Paolo i nadal zbierają środki, aby skutecznie walczyć z koronawirusem. Wiedzą, że teraz nie jest odpowiednia chwila, ale kiedy ich kraj opanuje już pandemię zapowiadają wytoczenie procesu za te haniebne słowa.

JEŚLI ZAMIESZCZANE TREŚCI NA PORTALU WildMen SĄ DLA CIEBIE INTERESUJĄCE, WESPRZYJ NAS I

KUP KALENDARZ NA 2021 ROK!

Galeria zdjęć

Więcej artykułów