Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Senat wyrzuca propozycję rządu do kosza

Podczas posiedzenia senackiej komisji został całkowicie zmieniony zapis w trzeciej tarczy antykryzysowej. Zarząd Główny PZŁ powoływany przez ministra nie będzie mógł samodzielnie zakupić 44 samochodów dostawczych.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości nieoczekiwanie wprowadził do projektu ustawy antykryzysowej zapis, który upoważniał Zarząd Główny PZŁ do samodzielnego wydatkowania środków na walkę z pandemią koronawirusa. W ten sposób resort środowiska chciał całkowicie wyłączyć Naczelną Radę Łowiecką z procesu podejmowania decyzji o finansach PZŁ.

Podczas poprzedniego posiedzenia senackiej komisji minister Golińska wprost wskazała Naczelną Radę Łowiecką jako pomysłodawcę tego zapisu. Prezydium NRŁ wystosowało do Senatorów odpowiednie pismo, w którym stanowczo sprzeciwiło się takiej interpretacji.

Komisja Budżetu i Finansów Publicznych na dzisiejszym posiedzeniu przegłosowała nowe brzmienie zapisu w prawie łowieckim. Senatorowie pochylili się nad pismem NRŁ i uznali, że demokratycznie wybierany organ nadzorczy musi mieć prawo podejmowania decyzji.

Przewodniczący komisji Senator Kazimierz Kielnia zaproponował całkowicie nowy zapis:


Posiedzenia organów oraz innych ciał kolegialnych Polskiego Związku Łowieckiego z wyjątkiem Krajowego Zjazdu Delegatów oraz Okręgowych Zjazdów Delegatów i posiedzeń Sądów Łowieckich mogą się odbywać za pomocą środków komunikacji na odległość.

Minister Golińska nie zabrała tym razem głosu. W imieniu PiS próbował tłumaczyć rząd Senator tej partii Krzysztof Mróz, który stwierdził, że PZŁ jest w pełni samorządną organizacją i tylko łowczego krajowego powołuje minister. Zapominając, że rząd powołuje wszystkich członków ZG PZŁ oraz akceptuje powołanie okręgowych łowczych.

Projekt ustawy trafi teraz pod obrady Senatu, a potem wróci do Sejmu, więc droga wyrzucenia szkodliwego zapisu – jaki forsuje rząd Prawa i Sprawiedliwości – jest daleka i może mieć jeszcze nieoczekiwane zwroty.

Reklama

Galeria zdjęć

Więcej artykułów