Fot profil Facebook Johanna Clermont
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Polowanie w metrze

„Poluj na swoje uprzedzenia!” To hasło promujące internetowy portal, który przybliża łowiectwo i chce obalać stereotypy dotyczące myśliwych. Twarzą kampanii została Johanna Clermont - kobieta z pasją.

Zone300 to internetowa platforma poświęcona łowiectwu i wędkarstwu. Właśnie wczoraj uruchomili najnowszą kampanię. Prowadzona będzie w sieciach społecznościowych oraz poprzez bilbordy umieszczone między innymi na stacjach metra w największych miastach Francji.

Na reklamę w miejscach publicznych nie zdecydowano się przypadkowo. Właściciele portalu pragną jednocześnie przyciągnąć myśliwych i wędkarzy, ale także przełamać stereotypy, które funkcjonują w społeczeństwie w stosunku do myśliwych. Ekscytujące wyprawy i przygody mają przekonać do łowiectwa niepolujących Francuzów.

Bilbordy w merze z hasłem „Poluj na swoje uprzedzenia!” są kolejną próbą wyjścia francuskich myśliwych do społeczeństwa.

Johanna Clermont cieszy się dużą popularnością dzięki prowadzeniu profili w mediach społecznościowych i występowaniu w filmach – gdzie poluje i promuje sprzęt myśliwski. Jako młoda i piękna kobieta z wielką pasją jest idealną twarzą do promocji łowiectwa.

Niewątpliwie przełamuje podstawowy stereotyp, że myśliwy to starszy pan w kapeluszu z piórkiem. Doskonale to rozumieją wszyscy przeciwnicy łowiectwa i zawzięcie ją atakują. Trudno w to uwierzyć, ale większość komentarzy pod jej postami to obelgi i wyzwiska. Muszę przyznać, że wpisy naszych francuskich przeciwników są zaskakująco prymitywne.

Johanna Clermont cieszy się dużą popularnością w środowisku myśliwych, ale jest również celem dla wszystkich przeciwników łowiectwa!

Ale być może właśnie takie agresywne i chamskie postawy wymusiły reakcję francuskich myśliwych i próbę dotarcia do społeczeństwa z przekazem, który ukazuje prawdziwy obraz polowania.

Reklama

Mnie się taka forma promocji bardzo podoba – choć pewnie będzie eskalować konflikt – ale wyjście do społeczeństwa przyniesie podwójny sukces. Z jednej strony przyciągnie do łowiectwa wielu młodych ludzi, którzy odkryją nową ekscytującą pasję, a z drugiej strony…

Społeczeństwo zrozumie, że zieloni ekstremiści nie walczą o prawa zwierząt, ale próbują w zakamuflowany sposób sprzedać wegańską wizję świata, w której człowiek odżywia się roślinami i nie zabija zwierząt, co jak wiemy jest sprzeczne z naturą!

Galeria zdjęć

Więcej artykułów