PRZYPINKI DLA LUDZI NATURY

Fundusze pozyskane ze sprzedaży wspierają nasze projekty związane z ochroną przyrody i ratowaniem zagrożonych gatunków!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Ogólnopolski Hubertus

Zarząd Główny PZŁ zorganizował święto naszego patrona w Tarcach, a reprezentacyjne polowanie miało miejsce w zasobnym w zwierza Ośrodku Hodowli Zwierzyny Gola.

Tegoroczny Hubertus rozpoczął się od polowania, które miało miejsce już w piątek. Łowczy krajowy najważniejszych gości zaprosił do łowisk OHZ Gola. To cztery obwody, w których w sezonie strzela się 500 dzików, ponad 100 danieli i 70 jeleni.

Tradycyjnie najbogatszy pokot był zawsze na pierwszej zbiorówce, o którą zabiegały wszystkie biura polowań. Na pokocie układano nawet 60 sztuk zwierzyny grubej – najwięcej dzików!

W reprezentacyjnym polowaniu miało uczestniczyć 25 myśliwych, niestety, dojechało tylko 15 łowców i dwie diany. W sumie na łowy ruszyło ścisłe kierownictwo związku. Prowadzącym polowanie był łowczy z Leszna Piotr Napierała. Obok łowczego krajowego na zbiórce stała Ewa Kraska (członek ZG PZŁ), Aleksandra Dzięcioł-Gęsiarz (łowczyni z Krakowa) oraz Damian Przestacki (członek ZG PZŁ) a także Michał Gawdzik (łowczy z Katowic).

Pomimo doskonałej pogody, zwierza w lesie było niewiele. Na pokocie reprezentacyjnego polowania ułożono tylko dwa byki daniela, sześć łaniek, dwa cielaki i dwie owce muflona. Królem polowania został Michał Gawdzik, a vice królową jego życiowa partnerka Ewa Kraska. Niestety, zdjęć z pokotu nie mamy, ponieważ łowczy krajowy nawet naganiaczom zakazał używania telefonów komórkowych.

W sobotę przed pałacem w Tarcach odbyły się główne uroczystości, które zaszczycił minister Edward Siarka oraz europosłanka Andżelika Możdżanowska (PiS) i poseł Dariusz Olszewski (PiS). Po mszy hubertowskiej przemówienie wygłosił między innymi minister Edward Siarka, który złożył życzenia rolnikom, leśnikom i myśliwym.

W parku można było podziwiać balon TP SA, maszyny rolnicze, pokaz zrzutów i rozmaite stoiska. Organizatorzy nie zapomnieli o poczęstunku z dziczyzny i jeźdźcach. Dziesięciu z nich uczestniczyło w tradycyjnej gonitwie za lisem, a wieczorem na zakończenie zaprezentowano widowisko multimedialne na temat historii łowiectwa.

Wszyscy uczestnicy podkreślali, że tegoroczny Ogólnopolski Hubertus był doskonale zorganizowany. Nikogo nie powinno to dziwić, ponieważ Zarząd Główny PZŁ dysponował na ten cel niemałym budżetem (147 tysięcy złotych). Wszystkie atrakcje sfinansowały zarządy okręgowe. Paweł Lisiak – kolejny raz łamiąc Statut PZŁ – wydał dyspozycję, aby okręgi wpłaciły na ten cel po trzy tysiące złotych…

P.S.
Redaktorzy portalu WildMen nie mogli osobiście uczestniczyć tych uroczystościach, ponieważ wykonywali odstrzał sanitarny dzików. Dlatego dziękujemy naszym korespondentom za skrupulatne relacje i doskonały serwis fotograficzny.

ZAPRASZAMY DO ZAKUPÓW

Galeria zdjęć

Więcej artykułów