WildMen

Fot Shutterstock

Nowa specustawa

Resort rolnictwa chce zatrudnić ponad tysiąc myśliwych, którzy będą mogli strzelać do dzików z pojazdów mechanicznych.
Reklama

Pod kierunkiem pełnomocnika rządu do spraw zwalczania afrykańskiego pomoru świń i wiceministra rolnictwa Lecha Kołakowskiego kończą się prace nad nową specustawą dotyczącą zwalczania ASF-u. Nadrzędnym celem resortu ma być maksymalna redukcja dzików.

Reklama

Minister zdradził, że jednym z pomysłów na zmniejszenie populacji dzików będzie… Między innymi możliwość strzału z pojazdu mechanicznego. Wielu myśliwych również zaskoczy informacja, że wszystkie dziki z odstrzału sanitarnego – po pobraniu próbek do badań – będą utylizowane lub zakopywane…

Resort rolnictwa chce stworzyć instytucję zawodowego myśliwego, który byłby na etacie i dokonywałby zawodowo depopulacji dzików. Minister Kołakowski liczy, że państwo zatrudni grupę ponad tysiąca myśliwych. Rolą zawodowych łowców ma być wspieranie kół łowieckich.

Reklama

Według szacunków resortu obecna populacja dzików w naszym kraju oscyluje na poziomie około 500 tysięcy stuk – do wiosny zdaniem ministra ma zostać maksymalnie 100 tysięcy.

W wywiadzie udzielonym Interii Lech Kołakowski powiedział:
-Celowym byłaby maksymalna redukcja populacji, ale zawsze ukryje się 10-20 proc. dzików. Musimy podjąć radykalne działania. Prace legislacyjne ruszą po nowym roku. Decydujące miesiące, które dadzą nam zwycięstwo nad ASF-em, to styczeń, luty, marzec i kwiecień. Kluczowy jest pierwszy kwartał. Przy braku działań prewencyjnych w marcu szacuje się, że urodzi się nawet 1,2 mln prosiąt dzików. W kolejnym miocie, w lipcu, urodzi się znów ponad milion dzików. Spodziewamy się przed zimą kolejnego miotu, szacunkowo ok. pół miliona prosiąt. W sumie byłby to przyrost ok. 3 mln dzików. Musimy dokonać depopulacji przed siewem kukurydzy, czyli do maja. W przeciwnym razie nie opanujemy ASF-u.

Reklama

Minister zapowiedział również kompleksowe ubezpieczenie dla rolników, które byłoby dofinansowane z budżetu państwa. Ma obejmować cztery filary – uprawy, zwierzęta, budynki i maszyny oraz ubezpieczenie szkód łowieckich. W przypadku szkód ubezpieczać mają się… Koła łowieckie!

Pomysły ministerstwa ostro krytykują aktywiści organizacji antyłowieckich oraz doskonale nam znana europosłanka Sylwia Spurek.

Reklama

-Dla rządzących łatwiej jest zabijać niewinne zwierzęta niż zacząć dyscyplinować branżę mięsną i spowodować stosowanie podstawowych zasad związanych z bioasekuracją.

Wywiad z ministrem Kołakowskim ukazał się 17 grudnia- nie ma jeszcze żadnego stanowiska ze strony wiceministra Siarki ani Polskiego Związku Łowieckiego.

Reklama

ZAPRASZAMY DO ZAKUPÓW

Galeria zdjęć

Więcej artykułów