Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Leśnik i myśliwy

Jacek Sagan został wczoraj odwołany ze stanowiska dyrektora departamentu łowiectwa i leśnictwa w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Poznałem Jacka wiele lat temu podczas zawodów strzeleckich dla leśników. Pracował w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie i zajmował się łowiectwem.

Kiedy powierzono mu odpowiedzialne stanowisko w ministerstwie, byłem pewien, że z jednej strony będzie merytorycznym wsparciem dla resortu, a z drugiej osobą, która będzie dbać o interesy leśników i myśliwych.

W opinii naszego środowiska ostatnie lata nie są szczęśliwe dla łowiectwa. Polski Związek Łowiecki z woli polityków utracił samorządność, ale Jackowi Saganowi za pracę w resorcie moim zdaniem należą się słowa podziękowania.

W tym morzu klęsk, jakie nas spotkały, były rozporządzenia i zmiany ustawowe, które nasze środowisko oceniało bardzo pozytywnie. Jestem pewien, że zdanie dyrektora departamentu miało w całym procesie legislacyjnym niebagatelne znaczenie.

Wielu myśliwych dopiero teraz (w czasach pandemii i zakazu organizowania zbiorówek) doceni zmianę w regulaminie polowań, która wprowadziła możliwość polowania indywidualnego z naganiaczem lub podkładaczem. Pewnie w wielu łowiskach uratuje to wykonanie planu.

Reklama

Pomijając wszystkie moje osobiste przemyślenia, redukcja dzików w ramach walki z afrykańskim pomorem nie byłaby możliwa bez celowników termo i noktowizyjnych, które zostały dopuszczone do polowania.

Dodatkowo, nowy regulamin umożliwił dochodzenie postrzałków ze sztucznym światłem przymocowanym do broni, co znacząco poprawiło nasze bezpieczeństwo. Wielu myśliwych cieszy się również z możliwości używania kompensatorów huku przy odstrzale sanitarnym!

W poprzednim sezonie łowieckim wiele kół łowieckich musiało się zmierzyć z blokowaniem polowań. Organizacje antyłowieckie chcąc ratować „sarenki” tworzyły niebezpieczne sytuacje – na szczęście nie doszło do tragedii. Problem znikł po wprowadzeniu zakazu „przeszkadzania”.

W ostatnich dniach został opublikowany projekt rozporządzenia, w którym zapisano kryteria oceny kół łowieckich w procesie wydzierżawiania obwodów łowieckich – on również został pozytywnie oceniony przez nasze środowisko.

Jacku! Jako myśliwy dziękuję Ci i mam nadzieję, że na nowym stanowisku będziesz mógł nadal wpierać nasze środowisko!

Z myśliwskim pozdrowieniem

Darz Bór!

Galeria zdjęć

Więcej artykułów