Edward Lutczyn
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Jak strzelić sobie w stopę?

W 2005 roku ruszyła pierwsza edycja programu edukacji ekologicznej. Przez 15 lat myśliwi edukowali dzieci i młodzież, a obecne władze nie tylko nie umiały kontynuować tego projektu, ale oddały akcję naszym przeciwnikom!

Odpowiedzią na pytanie zawarte w tytule jest sytuacja do jakiej doszło z domeną internetową akcji „Ożywić pola”, której dotychczasowym właścicielem był „Łowiec Polski”. Projekt był realizowany od 2005 do 2018 roku przez Pawła Gdulę i mnie, ze wsparciem całego zespołu redakcji „Łowca Polskiego”, Zarządu Głównego PZŁ, łowczych okręgowych i tysięcy myśliwych.

Program aktywnej edukacji przyrodniczej „Ożywić pola” uznawany był przez pracowników Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, odpowiedzialnych za edukację ekologiczną, za jeden z największych w Polsce. Angażował każdego roku tysiące uczniów z setek szkół w całym kraju i… Umożliwiał myśliwym prezentowanie naszych działań na rzecz ochrony przyrody.

Ludzie, którzy przejęli władzę w „Łowcu Polskim” i Polskim Związku Łowieckim w 2018 roku – w ramach PiS-owskiej „dobrej zmiany” – położyli nie tylko wydawnictwo „Łowiec Polski”, generując wielomilionowe straty, ale też „zapomnieli” o akcji promującej Polski Związek Łowiecki i myśliwych wśród młodych.

„Za bezdurno” pozwolili przejąć domenę „Ożywić pola” naszym ideowym przeciwnikom z koalicji antyłowieckiej „Niech żyją”.

To kolejny dowód na nieudolność, niekompetencję i brak wyobraźni, ale przede wszystkim powód do wstydu – dla wszystkich w Zarządzie Głównym PZŁ jak i w „Łowcu Polskim”, którzy się do tego przyczynili.

Reklama

Myśliwi i nauczyciele, którzy uczestniczyli w konferencji, na której wymienialiśmy się doświadczeniami. Organizatorem była redakcja Łowca Polskiego – Spała 2013

Galeria zdjęć

Więcej artykułów