PREZENTY DLA LUDZI NATURY

Fundusze pozyskane ze sprzedaży wspierają nasze projekty związane z ochroną przyrody i ratowaniem zagrożonych gatunków!

Jerzy Kossak
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Hubertus 2020

Smutne święto mamy w tym roku. Bez sygnałów, uroczystych polowań i spotkań z kolegami. Nawet prezes NRŁ i łowczy krajowy nie złożyli nam życzeń.

Nasz związek przechodzi trudne chwile. W imieniu władz zwróciło się do nas enigmatyczne „kierownictwo”, które życzy nam dużo wolnego czasu w łowisku. Pewnie dlatego, że łowczy krajowy wprowadził nową tradycję zamykając biuro z okazji Hubertusa. Pewnie świętuje w bogatym w zwierza obwodzie, a może… Odwiedza relikwie?

To nie jest żart! Na stronie internetowej PZŁ z okazji święta opublikowano mapkę z relikwiami świętego Huberta. Zarząd Główny PZŁ sugeruje nam, że warto „odwiedzać te punkty nie tylko od święta, ale przede wszystkim w chwilach kryzysu czy zwątpienia.”

Rzeczywiście – można w zwątpić!

Atakują nas z każdej strony, a łowczy krajowy, nie mając żadnego pomysłu, opowiada o tworzeniu „zespołów interdyscyplinarnych”, które mają być alternatywą dla komisji Naczelnej Rady Łowieckiej, oraz o wprowadzaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa w biurach naszego związku.

Tymczasem w naszym „nowoczesnym” świecie jest coraz mniej miejsca dla myśliwych, a nawet dzikich zwierząt, które coraz częściej przegrywają z ekonomią. Społeczeństwo nie akceptuje tych zmian. Protestuje i bardzo licznie angażuje się w podpisywanie różnych petycji – których autorami są organizacje antyłowieckie.

Nasi przeciwnicy umiejętnie manipulują informacjami i przedstawiają myśliwych jako morderców, którym należy zabrać broń i zabronić zabijania biednych sarenek. Naszej odpowiedzi oraz aktywności nigdzie nie znajdziecie. Daliśmy się zepchnąć na całkowity margines!

Obecne władze oderwały się od rzeczywistości i przez trzy lata „trwania” doprowadzili do marazmu, którego skali nie można ogarnąć. Obserwujemy całkowity brak współpracy, mobbing wśród etatowych pracowników i lekceważenie działaczy.

Kilka lat temu jeden z moich współpracowników zadał mi pytanie, czy widzę możliwość wprowadzenia zakazu polowania? Bez wahania odpowiedziałem, że nie jest to możliwe! Dzisiaj nie jestem tego pewien!

W dniu naszego święta wszystkim myśliwym życzę dużo zdrowia, które w obecnych czasach jest najważniejsze, a władzom naszego związku…

Życzę bardzo udanych łowów!

Jak skończycie to radosne świętowanie i przeczytacie ten tekst to mam nadzieję, że znajdziecie czas na podsumowanie Waszych spektakularnych dokonań!

JEŚLI ZAMIESZCZANE TREŚCI NA PORTALU WildMen SĄ DLA CIEBIE INTERESUJĄCE, WESPRZYJ NAS I

KUP KALENDARZ NA 2021 ROK!

Galeria zdjęć

Więcej artykułów