czwartek, 3 kwietnia, 2025

Autor

Tragiczny wypadek

W poniedziałek 5 września 2022 roku 55-letni myśliwy wyruszył na polowanie indywidualne w Bawarii, ponieważ nie wrócił – krewni oraz jego koledzy wyruszyli na poszukiwania. Po kilku godzinach znaleźli go martwego.

Wyniki śledztwa wskazują na tragiczny wypadek. Powodem śmierci była rana postrzałowa. Jednak nic nie wskazuje na postrzelenie przez innego myśliwego, czy samobójstwo. Pocisk – który go zabił – pochodził z jego sztucera Steyer Mannlicher w kalibrze .243 Winchester.

Myśliwy w niewyjaśnionych okolicznościach zszedł ze ścieżki w teren porośnięty jeżynami. Według policji potknął się i upadł. Broń była odbezpieczona i doszło do niekontrolowanego wystrzału…

Reklama

Nasz regulamin polowań w rozdziale trzecim, który reguluje bezpieczne obchodzenie się z bronią jasno stanowi, że w czasie poruszania się w terenie nierównym, zakrzewionym, grząskim, śliskim, w głębokim śniegu, w momencie karcenia psa lub odbierania od niego aportu, oraz troczenia ptactwa – broń musi być zabezpieczona przed możliwością oddania strzału.

Przyczyną większości wypadków na polowaniu jest złamanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. W obecnie produkowanej broni nie znajdziemy już przyspieszników, których użycie opisuje wspomniany regulamin. Używa się ich jedynie na polowaniu indywidualnym, przy czym jego naciąganie może nastąpić dopiero po dokładnym rozpoznaniu zwierzyny i złożeniu się do strzału; jeżeli strzał nie nastąpił, broń należy zabezpieczyć przed możliwością oddania strzału, a następnie zwolnić przyspiesznik.

Reklama

Dzisiaj myśliwy samodzielnie ustawia siłę nacisku na spust. Nasza broń ma napinaną iglicę lub trójpozycyjne bezpieczniki, ale jeśli z odbezpieczoną bronią poruszamy się w łowisku to jeden krok może zadecydować o naszym życiu i śmierci.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Fakty i mity o dzikach

Nie możemy zahamować trwającego od kilku dziesięcioleci wzrostu populacji dzików, ponieważ zarządzając tym gatunkiem opieramy się mitach.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.