sobota, 19 kwietnia, 2025
Strona głównaAktualnościRolnicy „zaorali” Słowaków

Autor

Rolnicy „zaorali” Słowaków

Wielu myśliwych myśli, że naszym problemem są wyłącznie antyłowieckie organizacje. Tymczasem równie niebezpieczni są rolnicy, którzy w odróżnieniu do „zielonych” żądają wybicia zwierzyny!

Reklama

Najnowsza „słowacka” propozycja ma na celu „rozwiązanie” problemu szkód łowieckich. Rolnicy samodzielnie mają oszacować szkodę, a myśliwi wypłacić im kwotę, którą sobie wyliczą…

Slovenská poľovnícka komora (SPK) wydała oświadczenie, w którym wprost napisali, że taki przepis spowoduje rozwiązanie większości umów dzierżawnych. „Żaden myśliwy nie zaryzykuje swojego majątku, aby móc korzystać z prawa do polowania!”

Reklama

Brak wskazania przez ustawodawcę metodyki szacowania przy jednoczesnej możliwości obciążania myśliwych za wszystkie szkody zarówno te, które czynią gatunki chronione oraz np. susze wywołał oburzenie w całym środowisku słowackich łowców.

Przeciwko myśliwym wystąpili właściciele winnic, którzy uważają, że należy wystrzelać wszystkie dzikie zwierzęta. Dziki, sarny i szpaki też, a jeśli myśliwi nie potrafią ochronić ich upraw, to mają zapłacić wszystkie szkody.

Reklama

Nasz związek jest okupowany przez partyjnych nominatów, którzy na kolanach wykonują polecenia polityków obozu rządzącego. Wszyscy to widzimy i coraz częściej można spotkać się z opiniami, aby rozwiązać PZŁ.

Mam głęboką nadzieję, że Słowakom uda się zatrzymać szkodliwą pseudo reformę. Nikt nie nie ma wątpliwości, że rozwiązywanie problemów wokół łowiectwa nie jest proste. Zbudowanie odpowiedniej argumentacji, jej prezentacja i budowanie parlamentarnej koalicji jest możliwe wyłącznie w wykonaniu silnego i samorządnego związku łowieckiego!

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Czekamy na trupa

W ciągu kilkunastu ostatnich dni miały miejsce trzy ataki wilków na ludzi. Politycy nie dostrzegają zagrożenia i bezczynnie czekają na tragedię.

Rewolucja w selekcji jeleni

Niemcy chcą odbudować zdegenerowanie genetyczne populacje jeleni poprzez odbudowę korytarzy migracyjnych i nie strzelanie młodych byków.

Czerwona kartka dla celebryty

Marcin Możdżonek kolejny raz potwierdził, że nie dorósł do funkcji prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej. Wsparł Mentzena czym szkodzi wszystkim myśliwym.

Tajemnice bażantów

Przedwiośnie, to bardzo trudny okres w życiu bażantów. Muszą szybko odbudować masę ciała i zapasy tłuszczu. Dokarmianie w tym okresie zwiększa na sukces lęgowy.

Działanie na szkodę myśliwych

Atakowanie Urszuli Pasławskiej i nazywanie skandalem przerwy w obradach komisji środowiska jest dowodem, że funkcja prezesa rady przerosła Marcina Możdżonka.

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.