Fot Rafał Łapiński
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Agresywny łoś

Wiosna to czas, w którym bardzo często dochodzi do kolizji z łosiami. W jednej z ostatnich akcji ratunkowej w Szwecji poturbowany został myśliwy.

Policję zawiadomił kierowca, że na autostradzie leży łoś. Na miejsce zdarzenia został wezwany myśliwy, który nie widząc zewnętrznych obrażeń postanowił nie zabijać dorodnego byka tylko skierować go w stronę otwartej bramy.

Policja w ciągu kilku minut zatrzymała ruch, a łowca rozpoczął przeganiać łosia. Początkowo szło dobrze, ale byk musiał pokonać około 500 metrów. W pewnym momencie przestał „współpracować”. Pozwolił zbliżyć się myśliwemu na kilka metrów spuścił głowę i zaatakował.

Łowca nie miał szans na ucieczkę i nie miał ze względu na bezpieczeństwo załadowanej broni. Łoś trafił go łopatami (na szczęście jeszcze w scypule) prosto w klatkę piersiową. Ratownik odleciał kilka metrów do tyłu, a byk poszedł za ciosem postanowił leżącego napastnika jeszcze kilkakrotnie uderzyć i wrócić w miejsce, z którego rozpoczęła się akcja.

Kiedy myśliwy doszedł do siebie, jeszcze raz spróbował przekonać byka do opuszczenia autostrady. Jednak łoś gdy tylko go zobaczył łowcę opuścił łep i zaszarżował, co przekonało cały zespół ratowniczy do zakończenia akcji i zastrzelenia agresywnego łosia.

Posiniaczonego łowcę dla bezpieczeństwa zabrała karetka, ale jak się okazało nie miał innych obrażeń.

Reklama

W Szwecji kolizje z łosiami stanowią coraz większy problem. Rocznie dochodzi do 3,5 tysiąca kolizji z udziałem tego gatunku. Tak jak w innych krajach nasilają się szczególnie wiosną i jesienią. Jednak najczęściej dochodzi do wypadków z sarnami (32 tysiące) oraz coraz większą populacją dzików (4,5 tysiąca kolizji).

Ranny, chory lub zagrożony łoś nie ma żadnego problemu z atakiem na człowieka.

W naszym kraju to też duży problem. Od 2001 roku obowiązuje moratorium i populacja łosi się odbudowała. Dochodzi do kolizji i poważnych wypadków, ale również ataków na ludzi. Szczególnie ci, którzy nieroztropnie zbliżają się do łosia muszą być bardzo czujni.

Jeśli podczas polowania przypadkowo znajdziecie się w pobliżu łosia, który po zauważeniu waszej obecności opuszcza łyżki – należy jak najszybciej szukać bezpiecznego schronienia!

Galeria zdjęć

Więcej artykułów