Fot Shutterstock
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Słowackie watahy

Populacja wilków u naszych południowych sąsiadów stale rośnie. Nie ma niebezpieczeństwa wyginięcia, dlatego w nadchodzącym sezonie słowacki rząd zlecił myśliwym odstrzał 50 osobników.

Na Słowacji sezon polowań na wilki jest bardzo krótki i trwa od 1 listopada do 15 stycznia. Populacja tych drapieżników pomimo corocznej redukcji stale rośnie, dlatego władze postanowiły zwiększyć limit odstrzału.

Plan odstrzału 35 wilków w zeszłym roku został wykonany już 12 grudnia, co jest dowodem bardzo licznej populacji, którą szacuje się na około 700 osobników.

Polować jednak nie można na całym obszarze, ponieważ na wniosek naszych organizacji pozarządowych od 2014 roku Słowacy musieli utworzyć strefę buforową wzdłuż całej granicy polsko – słowackiej.

Wilki wywołują coraz więcej konfliktów, a koszty odszkodowań rosną. W zeszłym roku na Słowacji zagryzły 1500 owiec, za które tamtejsze władze wypłaciły ponad 500 tysięcy euro.

Według organizacji pozarządowych to nie są wielkie kwoty, ale zapominają dodać, że główny ciężar obecności dużych drapieżników ponoszą hodowcy owiec. Na Słowacji zatrudniają ponad 2600 pasterzy, a ich miesięczne pensje wynoszą około 3 milionów euro!

Reklama

Polowania są pod ścisłą kontrolą. Myśliwy po odstrzeleniu wilka natychmiast zgłasza ten fakt właściwym organom administracji państwowej i zapina specjalny znacznik.

Galeria zdjęć

Więcej artykułów