Fot. Gamebore
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Niemożliwe odejście od ołowiu

Wiodący brytyjscy producenci amunicji wydali oświadczenie - w którym tłumaczą - dlaczego odejście od ołowiu i tworzyw sztucznych w ciągu pięciu jest całkowicie nierealnym terminem.

Największa organizacja myśliwych w Anglii BASC w lutym ogłosiła, że popiera odejście od ołowiu i tworzyw sztucznych w amunicji śrutowej. Jak się okazuje związek nie konsultował tego stanowiska i nie zwrócił o udzielenie jakichkolwiek informacji na ten temat do producentów.

Zdaniem – Eley Hawk, Gamebore, Hull Cartridge i Lyalvale Express – proces całkowitego odejścia od ołowiu będzie wymagał szeroko zakrojonych badań i wielkich inwestycji. Dodatkowo ich zdaniem opracowywanie alternatywnych materiałów dla tworzyw sztucznych jest dopiero na bardzo wczesnym etapie rozwoju.

Temat ołowiu – kilka lat temu – „wrzucili” przeciwnicy łowiectwa powołując się na bardzo wątpliwe kwestie ochrony przyrody. Wywierają presję na polityków i unijne instytucje, aby jak najszybciej doprowadzić do całkowitego zakazu używania tego metalu w amunicji. Doskonale wiedzą, że ewentualne ograniczenia przyniosą poważne konsekwencje dla przemysłu, ale także dla naszego środowiska.

BASC oraz inne organizacje, które ugięły się pod presją i popierają dzisiaj wycofanie ołowiu nie przeanalizowały wszystkich argumentów. Przyjęły, że amunicja stalowa będzie właściwą odpowiedzią na obecny problem. Niestety tak nie jest!

W Europie mamy obecnie niedobór stali, a ewentualne przejście na śrut stalowy nieuchronnie wywrze presję na rynku surowców, co spowoduje jeszcze większe niedobory i w efekcie wzrost cen. Przykład zmiany prawa i obowiązku strzelania śrutem stalowym w USA podczas polowań na ptactwo wodne nie powinien być wykorzystywany jako dowód właściwego rozwiązania. Wynika to z faktu, że w tym kraju najpierw dopuszczono używanie znacznie wyższych naważek prochu, aby zwiększyć skuteczność stalowej amunicji.

Reklama

Zdaniem angielskich producentów amunicji BASC oraz inne organizacje nie rozumieją procesu produkcji i skali niezbędnych inwestycji, dlatego nie są w stanie określić czasu potrzebnego do przeprowadzenia dla takich rewolucyjnych zmian.

Wszyscy zgadzają się, że polowanie powinno być przyjazne dla środowiska. Wytwórcy amunicji pragną zauważyć, że dzisiaj największe gałęzie przemysłu pracują nad alternatywą dla tworzyw sztucznych. W naturalny sposób dopiero kiedy tam nastąpią zmiany przyjdzie czas na przemysł produkujący naboje śrutowe. Nierealistyczne jest oczekiwanie, że niszowy rynek będzie liderem w rozwoju takich materiałów.

Na zakończenie swojego apelu podkreślili, że ich wspólnym celem jest opracowanie amunicji, która będzie charakteryzować wysoką skutecznością przy jednoczesnym użyciu ekologicznych materiałów, ale proszą wszystkie organizacje, myśliwych i strzelców, aby zrozumieli, że wykonanie tego w ciągu pięciu lat jest NIEMOŻLIWE.

Galeria zdjęć

Więcej artykułów