czwartek, 3 kwietnia, 2025
Strona głównaAktualnościMinister zagotował zielonych

Autor

Minister zagotował zielonych

Czy nam się to podoba, czy nie otacza nas społeczeństwo, którym potrafią doskonale manipulować małe grupki krzykaczy!

Reklama

Minister środowiska Kęstutis Mažeika na początku maja podpisał rozporządzenie, które zmieniało zasady polowania na Litwie. Większość zmian było pozytywnych dla środowiska myśliwych, co wywołało ogólnonarodowy atak histerii. Punktem zapalnym była legalizacja łuków.

Zieloni zarzucili media „śmiesznymi” zdjęciami, chcąc przekonać społeczeństwo, że łuk to narzędzie kłusowników, które służy do torturowania zwierząt. Trudno komentować poziom tej debaty, ale każdy średnio rozgarnięty człowiek powinien się zorientować, że zwierzaki z takimi obrażeniami nie powinny żyć. Przypuszczalnie większość fotografii to zwykły fotomontaż.

Reklama
Tak się wywołuje negatywne emocje wokół łowiectwa – wystarczy pozbierać lub samemu przygotować fotomontaż i wrzucić do sieci!

Temat łuczników nieustannie powraca. W kilku krajach dopuszczono taką formę polowania. W sumie szacuje się, że w Europie mamy 70 tysięcy łuczników. Przeciwnikami łuku niestety są również myśliwi. Wielu łowców uważa, że legalizacja łucznictwa spowoduje wzrost kłusownictwa.

Teza jest trudna do obrony, ponieważ w dobie powszechnie dostępnych kompensatorów huku i technologii termo oraz nokto trudno sobie wyobrazić kłusownika z łukiem. Tym bardziej, że każdy „miłośnik” Robin Hooda może go sobie kupić i jeśli będzie chciał nielegalnie polować to…. Nie potrzebuje akceptacji, ani litewskiego, ani polskiego ministra.

Reklama

Niestety akcja legalizacji łuków na Litwie to spektakularna klęska myśliwych. Przeciwnicy polowania triumfują, tym bardziej, że wiceminister odpowiedzialny za przygotowanie rozporządzenia podał się do dymisji.

Ciekawe ilu jeszcze mamy myśliwych, którzy żyją w przekonaniu, że bez poprawienia naszego wizerunku będziemy mogli spokojnie polować?

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Fakty i mity o dzikach

Nie możemy zahamować trwającego od kilku dziesięcioleci wzrostu populacji dzików, ponieważ zarządzając tym gatunkiem opieramy się mitach.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.