Fot. Shutterstock
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Nowe ognisko CWD

Niebezpieczna i śmiertelna choroba CWD, nadal rozprzestrzenia się w Norwegii. Kolejny przypadek wykryto we wrześniu u upolowanego renifera w południowej Norwegii.

W 2016 roku po raz pierwszy wykryto CWD w północnej części Norwegii. Od tego czasu zostało przebadanych ponad 100 tysięcy reniferów oraz łosi pod kątem CWD. Wykryto 20 zachorowań, ale tylko na północy.

Prawdopodobną przyczyną „przedostania” się choroby na południe kraju są migracje reniferów. Region Hardangervidda ma największą populację dzikich reniferów, liczącą od 8 – 10 tysięcy osobników.

Eksperci uważają, że CWD zostało zawleczone do Norwegii z USA, gdzie choroba dziesiątkuje wszystkie gatunki jeleniowatych.

Przewlekła wyniszczająca choroba (CWD) kończy się zawsze śmiercią. Pierwszym objawem jest apatyczne zachowanie. W przebiegu choroby pojawiają się objawy paraliżu, trudności w połykaniu oraz wzmożone wydzielanie śliny. Oprócz zaburzeń ruchu chore zwierzęta często przyjmują postawę z szeroko rozstawionymi nogami i zwisającą głową.

Jednak diagnoza oparta wyłącznie na zewnętrznych objawach nie jest możliwa, aby uzyskać wiarygodną diagnozę – niezbędne jest badanie mózgu w laboratorium.

Reklama

Galeria zdjęć

Więcej artykułów