PRZYPINKI DLA LUDZI NATURY

Fundusze pozyskane ze sprzedaży wspierają nasze projekty związane z ochroną przyrody i ratowaniem zagrożonych gatunków!

Grafika: LJV Brandenburg
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Niemcy zrzucają winę na Polskę

Brandenburgia się poddaje. Mają ponad 2000 przypadków afrykańskiego pomoru u dzików i wzywają na pomoc rząd federalny.

W ciągu 14 miesięcy afrykański pomór świń rozlał się na 454 tysiące hektarów Brandenburgii. Zdaniem myśliwych dotychczasowe środki osiągnęły swoje granice. Dalszą walkę z ASF ma obowiązek wspierać rząd federalny, ponieważ nowe ogniska muszą być szybciej odnajdywane.

Całkowicie jest przemilczany temat bardzo wysokich stanów dziczej populacji w Brandenburgii. Od 1 października za wszystkie odstrzelone dziki władze landu wypłacają 150 euro (czyli około 700 zł). Apele o zintensyfikowanie odstrzału mówią wprost o konieczności drastycznej redukcji dzików, które przechodzą z Polski!

Tymczasem po naszej stronie nie ma już dzików. Wszystkie wyzdychały, ale retoryka naszych sąsiadów będzie się przekładać na atakowanie Polskiego Związku Łowieckiego! To ewidentny skutek i wielki błąd władz naszego związku, że nie nawiązały współpracy z brandenburskimi myśliwymi!

Niemieccy rolnicy i myśliwi domagają zwiększenia liczby punktów przyjmowania próbek w ramach monitoringu i czynnych całą dobę chłodni, co ich daniem pozwoli zwiększyć odstrzał. Związek brandenburski wzywa do pilnej rewizji strategii i lepszej koordynacji wszystkich działań. „Rząd federalny i Federalne Ministerstwo Rolnictwa muszą wreszcie wziąć na siebie odpowiedzialność. W przeciwnym razie walka z ASF zakończy się niepowodzeniem w Brandenburgii i Niemczech ” – mówi prezes związku.

Kolejny raz niemieccy myśliwi zgłaszają, że najlepszym sposobem odnajdywania padłych dzików są przeszkolone psy. Zdaniem myśliwych dotknięte obszary muszą być regularnie przeszukiwane. W Brandenburgii 70 procent padłych dzików zostało znalezionych przez zespoły poszukiwawcze.

W siedmiu okręgach Brandenburgii – gdzie występuje wirus – przeszkolono 50 złóg poszukiwawczych. Jednak szkolenie kolejnych utknęło w martwym punkcie z powodu braku funduszy ze strony odpowiedzialnego ministerstwa. W naszym kraju mamy CZTERY psy i pomimo wielu zapewnień nikt się nie speszy z wyasygnowaniem środków na ten cel!

ZAPRASZAMY DO ZAKUPÓW

Galeria zdjęć

Więcej artykułów