WildMen

PRZYPINKI DLA LUDZI NATURY

Fundusze pozyskane ze sprzedaży wspierają nasze projekty związane z ochroną przyrody i ratowaniem zagrożonych gatunków!

Monitoring to podstawa

Organizacje antyłowieckie potrafią tylko wnioskować o zakazanie polowań na poszczególne gatunki ptaków. Tymczasem dla populacji najważniejsza jest ochrona siedlisk i monitoring!

Amerykanie po dwóch latach przerwy – która była wynikiem pandemii – opublikowali raport na temat liczebności kaczek. Ich monitoring jest oparty na obserwacjach przeprowadzanych na przełomie maja i czerwca.

W tym roku oszacowano, że populacja kaczek wynosi obecnie 34,2 milionów, czyli zmniejszyła się o 12 procent w stosunku do 2019 roku. To najgorszy rok od prawie 20 lat!

Spadek liczby kaczek jest konsekwencją niskiego sukcesu lęgowego, a ten wynika z suszy. Ameryka Północna tak jak inne kontynenty notują ekstremalnie wysokie temperatury i jednocześnie niewielkie opady wiosną. Wiele zbiorników, które stanowiły miejsce rozrodu w okresie lęgów nie miały wody.

Tegoroczne badanie ujawniło to, czego wielu się spodziewało. Susza w 2021 była jedną z najpoważniejszych od prawie czterech dekad. Amerykańscy przeciwnicy polowań powinni bić na alarm i wnioskować o wstrzymanie odstrzałów…

Tak się nie dzieje, ponieważ dzięki badaniom myśliwi mogą wykazać, że populacje kaczek w Północnej Ameryce spadły tylko o 4 procent w stosunku od średniej długoterminowej!

Na populacje ptaków zasiedlających wodno-błotne siedliska ma wpływ bardzo dużo różnych czynników. Po pierwsze muszą mieć wodę. Amerykańskie organizacje łowieckie od wielu dziesięcioleci przeznaczają setki miliony dolarów na wykup i ochronę terenów wodno-błotnych.

Po drugie sukces lęgowy jest zależny od wpływu drapieżników. Tylko intensywna redukcja pozwala chronić nie tylko kaczki, ale również wszystkie inne gatunki, które są beneficjatami ochrony jaką prowadzą myśliwi.

Trzecim warunkiem – całkowicie niezależnym od człowieka – jest pogoda. Na przestrzeni dziesięcioleci mamy różne wahania i tylko stałe monitorowanie pozwala nam właściwie diagnozować sytuację. Dyrektor generalny Ducks Unlimited (organizacja myśliwych, która chroni kaczki i gęsi) Adam Putnam bardzo trafnie skomentował najnowszy raport:

„Chociaż nie lubimy oglądać spadków to wiemy, że susza znacząco mniejsza produktywność terenów podmokłych, ale gdy woda powróci – co miało miejsce tej wiosny w niektórych częściach – populacje kaczek szybko się odbudują. Nie przestaniemy pracować nad naszą wizją nieba wypełnionego ptactwem wodnym dzisiaj, jutro i na zawsze”

ZAPRASZAMY DO ZAKUPÓW

Galeria zdjęć

Więcej artykułów