czwartek, 3 kwietnia, 2025

Autor

Żółta kartka

Plany były piękne. Związek miał być transparentny, inwestować w promocję, programy badawcze i edukacyjne oraz budować w nowej – trudnej – rzeczywistości sprawnie działającą organizację.

Reklama

Przez trzy lata ministerstwo trzykrotnie wymieniło łowczego. Niestety nie znamy treści większości uchwał, a wyciekające do Internetu dokumenty są dowodami na chaos i całkowity brak współpracy ZG PZŁ ze społecznie funkcjonującą NRŁ.

Rada składa się z 49 członków, którzy reprezentują swoje okręgi. Łowczy krajowy oraz jego pracownicy powinni przygotować wszystkie dokumenty na każde posiedzenie, czyli uzgodnić ich treść z prezydium.

Reklama

Najważniejsze dokumenty jak roczne sprawozdanie i preliminarz w poprzednich latach sprawdzała i opiniowała Główna Komisja Rewizyjna. W historii związku nie zdarzyło się jeszcze, aby NRŁ odrzuciła ten najważniejszy dokument.

Jak wygląda obecna rzeczywistość?

Reklama

Zarząd Główny generuje z niewiadomych powodów straty, więc ściąga – łamiąc statut – pieniądze z okręgów, które funkcjonują przez cały rok na tak zwanym prowizorium, ponieważ nie mają zatwierdzonego budżetu.

Pandemia wszystko sparaliżowała w tym również struktury związku. Rada dopiero teraz dostała sprawozdanie za 2019 rok! Każdy kto umie czytać takie dokumenty ma mnóstwo pytań, na które nikt z etatowych pracowników związku nie umie odpowiedzieć!

Między innymi dowiadujemy się, że w 2018 roku związek miał stratę osiem milionów, a w 2019 roku siedem milionów. Jakoś mnie nie dziwi, że na wczorajszym posiedzeniu NRŁ odrzuciła zarówno sprawozdanie jak i preliminarz na 2021 rok, w którym „kwiatów” jest jeszcze więcej.

Naczelna Rada Łowiecka – demokratycznie wybrana przez myśliwych – w moim odczuciu daje jasny sygnał, że nie będzie akceptować marnotrawienia naszych pieniędzy przez etatowych pracowników, którzy coraz częściej nie mają akceptacji środowiska myśliwych.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.

Znieważanie myśliwych, delegatów i ...

Im bardziej wgryzam się w materiały na najbliższy Krajowy Zjazd Delegatów tym bardziej jestem zaskoczony, a nawet oburzony poczynaniami Naczelnej Rady Łowieckiej.