czwartek, 3 kwietnia, 2025
Strona głównaAktualnościZarządzać wilkiem

Autor

Zarządzać wilkiem

W odróżnieniu od Polskiego Związku Łowieckiego niemieccy myśliwi nie obawiają się zabierać głos w dyskusji i apelować, aby europejski status ochrony wilków został obniżony. Ponadto wnioskują aby obszary wolne od wilczych watah nie były w tej debacie tematem tabu.

Reklama

W przedstawionym stanowisku Niemiecki Związek Łowiecki (DJV) wzywa polityków do zainicjowania ogólnokrajowych działań w zakresie zarządzania wilkami oraz do wypełnienia wyborczych zobowiązań. Związek myśliwych prezentuje jasne stanowisko, że prawo musi redukować coraz większe konflikty.

Myśliwi i rolnicy muszą maję w tej kwestii jasne stanowisko i wzywają do zmiany prawa, aby mona było odstrzelić osobniki atakujące zwierzęta gospodarskie, ale również wilki, które atakują psy myśliwskie podczas polowania.

Reklama

„Niemcy już mają największe na świecie zagęszczenie wilków, ataki na konie, bydło i owce gwałtownie rośnie. Najwyższy czas działać” – powiedział wiceprezes DJV Helmut Dammann-Tamke. Takie stwierdzenie – patrząc na populację wilków w Polsce – wydaje się nieprawdą, ale Niemcy odnoszą się do oficjalnych danych, a w naszym kraju monitoring oddaliśmy organizacjom antyłowieckim, które za wszelką cenę zaniżają statystyki.

Jak widać Niemcy nie zamierają się oglądać na Polskę, która nie umie rozwiązać tego problemu i wskazują, że granica ekonomicznej i społecznej akceptacji wilka w ich kraju została już przekroczona. Pokazują przykład Francji i Szwecji, które nie oglądają się na miłośników wilków i regulują populację tego drapieżnika. Choć są członkami Unii Europejskiej i obowiązuje ich to samo prawo!

Reklama

Przytaczają argumenty naukowców, którzy zbadali i potwierdzili, że stan ochrony niemiecko-polskiej subpopulacji wilków jest korzystny, a wiele badań udowodniło wymianę genetyczną między naszymi populacjami. Dlatego wnioskują o jak najszybsze określenie wartości progowych określające korzystny stan ochrony wilka, czyli górnego limitu jaki może występować w ich kraju.

Wilki skolonizowały już Brandenburgię, Dolną Saksonię, Saksonię, Meklemburgię-Pomorze Przednie i Saksonię-Anhalt. Obecną populację w Niemczech szacuje się na około 2000 osobników.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.

Sabotowanie walki z ASF

Podsekretarza Dorożała sabotuje działania inspekcji weterynaryjnej i od czterech miesięcy nie pozwala przeszukać Drawieńskiego Parku Narodowego.