czwartek, 3 kwietnia, 2025

Autor

PZŁ łamie RODO

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest jednoznaczny. Polski Związek Łowiecki bezprawnie przetwarza dane.

Z wyroku WSA w Warszawie dowiadujemy się, że Zarząd Główny PZŁ złożył skargę na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO), który uznał, że nasz związek niezgodne z prawem przetwarza dane osobowe członków PZŁ. Nielegalne są gromadzone dane w deklaracji, której wypełnienie jest warunkiem przyjęcia do związku.

Po wejściu w życie przepisów związanych z RODO wszyscy mieli świadomość, że nie ma żadnego uzasadnienia dla zbierania danych takich jak: imię ojca, miejsce pracy, wykształcenie oraz zawód.

Związek bronił się, twierdząc, że imię ojca myśliwego służy weryfikacji członka, do kontaktu z nim oraz ustalenia, od kiedy przysługuje mu status członka związku. PZŁ wskazał, że brak możliwości tej weryfikacji sprawi, że myśliwy nie mógłby w pełni realizować swoich praw, jako członek PZŁ, a zatem doszłoby do naruszenia postanowień umowy, która powstała w momencie, gdy myśliwy zostaje członkiem PZŁ. Prawnicy, którzy reprezentowali ZG PZŁ twierdzili, że nasz statut jest rodzajem umowy…

Reklama

W odniesieniu do danych dotyczących wykształcenia, zawodu oraz miejsca pracy myśliwego PZŁ zebra te dane bo dzięki temu rozwija kulturę łowiectwa, do której wspierania PZŁ jest zobowiązany na mocy art. 34 ustawy Prawo łowieckie.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie zgodził się z argumentacją PZŁ i stwierdził w swojej decyzji, że stosunek łączący myśliwego ze związkiem nie ma charakteru umowy, ponieważ Polski Związek Łowiecki nie jest stowarzyszeniem.

Reklama

PZŁ z mocy ustawy łowieckiej realizuje zadania nałożone przez państwo, ale to nie uprawnia do zbierania tego typu danych. W dawnych czasach obowiązkowe było podanie imienia ojca, ponieważ tego żądała od PZŁ policja w zaświadczeniu o zdaniu egzaminu łowieckiego. Dane dotyczące wykształcenia i wykonywanego zawodu nie były obowiązkowe.

Dzisiaj przetwarzanie przez związek takich danych myśliwych jest pozbawione podstawy prawnej. WSA w Warszawie (II SA/Wa 2306/22) podzielił w pełni stanowisko PUODO i nakazał zaprzestanie przetwarzania przez PZŁ danych osobowych myśliwego w postaci imienia ojca, miejsca pracy, wykształcenia oraz zawodu.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.

Znieważanie myśliwych, delegatów i ...

Im bardziej wgryzam się w materiały na najbliższy Krajowy Zjazd Delegatów tym bardziej jestem zaskoczony, a nawet oburzony poczynaniami Naczelnej Rady Łowieckiej.