czwartek, 3 kwietnia, 2025
Strona głównaAktualnościNowe prawo łowieckie

Autor

Nowe prawo łowieckie

W 2018 roku w Szwajcarii żyło, aż 48 wilków. Rok później szacunki wykazały wzrost populacji do poziomu 90 sztuk, więc władze tego kraju uznały, że tak liczna populacja zagraża już obszarom alpejskim oraz rolnictwu.

Konfrontacja wilków z turystyką przynosi wymierne straty. Wielu turystów oraz rowerzystów powstrzymuje się od korzystania z określonych szlaków, ale również całych obszarów, gdzie dochodziło wcześniej do spotkań z tymi drapieżnikami.

Doświadczenie pokazuje, że nawet najlepsza ochrona zwierząt nie jest w stanie zapobiec atakom. Brak odstrzału daje czytelny sygnał wilkom. Tracą lęk przez człowiekiem i penetrują obszary zabudowane. Doskonale ilustruje to przypadek wilka, który w rejonie St. Gallen wszedł do obory i zagryzł owce. Hodowcy twierdzą, że jeśli zwierzęta doświadczyły takiego ataku – stają się agresywne.

Reklama

Sytuacja dotyka nie tylko zwierzęta. Stach rolników w Alpach jest obecnie zbyt wysoki, a dużym problemem staje się znalezienie pracowników do opieki nad zwierzętami. To właśnie apele szwajcarskich stowarzyszeń skupiających rolników były głównym powodem zmiany prawa łowieckiego i dopuszczenia odstrzału między innymi wilków.

Ustawa nie była nowelizowana w tym zakresie od ponad 40 lat, a populacje gatunków chronionych, zwłaszcza wilka, bobra oraz łabędzia niemego znacznie wzrosły, co jest powodem szeregu konfliktów.

Reklama

Nowe prawo łowieckie daje nowe źródło finansowania i ma zwiększyć kompetencje kantonów. Ustanowiono jasne zasady regulowania gatunków chronionych przez strażników, co ma zwiększyć bezpieczeństwo zwierząt i ludzi. A dzięki możliwości federalnego wsparcia Szwajcarzy będą zwiększać różnorodność biologiczną dzikiej przyrody.

Niestety zmiany nie są akceptowalne przez organizacje anytyłowieckie, które zaprotestowały i zebrały wymagane 50 tysięcy podpisów, które wymuszają przeprowadzenie referendum. Zdaniem rolników opór wobec nowego prawa łowieckiego jest nieuzasadniony. Zmieniona ustawa zapewnia zrównoważone użytkowanie dzikich zwierząt.

W referendum – które zostanie przeprowadzone po opanowaniu pandemii koronawirusa – Szwajcarzy zdecydują jak będzie funkcjonować najbardziej tradycyjna i naturalna produkcja zdrowej żywności. Wszystkie stowarzyszenia przypominają, że rolnictwo alpejskie wpływa na turystykę i krajobraz oraz ma zasadnicze znaczenie dla kultywowania dziedzictwa kulturowego tego regionu.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.

Sabotowanie walki z ASF

Podsekretarza Dorożała sabotuje działania inspekcji weterynaryjnej i od czterech miesięcy nie pozwala przeszukać Drawieńskiego Parku Narodowego.