czwartek, 3 kwietnia, 2025
Strona głównaAktualnościAlpejskich myśliwych wspiera społeczeństwo

Autor

Alpejskich myśliwych wspiera społeczeństwo

Antyłowieckie organizacje bardzo często powołują się na przykład kantonu genewskiego, jako miejsca gdzie zakazano polowań. Tymczasem Szwajcarzy popierają myśliwych.

Większość Szwajcarów uważa polowania za ważne działania ochrony dzikich zwierząt oraz ich siedlisk. Myśliwi ich zadaniem mają pozytywny wpływ na różnorodność biologiczną i zapobieganie szkodom. Jednak niezmiennie dobre wyniki nieco się pogarszają w dużych miastach.

Szwajcarska organizacja łowiecka, która reprezentuje interesy ponad 30 000 myśliwych, co dwa lata kompleksowo bada postrzeganie łowiectwa. W świetle najnowszej ankiety wyszło, że myśliwi są coraz bardziej odpowiedzialni…

Na pytanie: „Czy regulacja dzikich zwierząt jest ważna dla zapobiegania szkód na polach i lasach?” 69 procent odpowiedziało twierdząco. Opinia na temat zaangażowania myśliwych w ochronę środowiska naturalnego i siedlisk spada i wynosi obecnie 68 procent (w 2021 r. 76 proc.).

Reklama

Wraz ze wzrostem zagęszczenia dzikich drapieżników, społeczeństwo uważa, że należy je uregulować. Akceptacja dla tego działania utrzymuje się na niezmienionym poziomie 66 procent. Jednak najważniejszy wskaźnik to pozytywne nastawienie do regulacji zwierzyny – obecnie akceptuje polowanie 72 procent Szwajcarów!

Spośród ankietowanych 67 procent potwierdza, że ich zdaniem polowania odbywają się zgodnie z poszanowaniem dobrostanu zwierząt, tylko 6 procent temu zaprzecza. Na temat odpowiedzialnego obchodzenia się z bronią 75 procent społeczeństwa nie ma tutaj żadnych zastrzeżeń.

Reklama

Wyniki są pozytywne szwajcarski związek ostrzega jednak swoich członków, aby nie lekceważyli spadków, ale postrzegali je, jako materiał do przemyśleń i zachętę do działania. Obecna sytuacja – zwłaszcza w obszarze dużych drapieżników – uruchomiła wielu przeciwników polowania, co zdaniem związku miało wpływ na tegoroczne wyniki badania.

Można ubolewać, że nasz związek nie finansuje takich badań. Nie tylko nie wiemy, czy mamy akceptację społeczeństwa, ale czy nasze działania mają jakikolwiek wpływ na postrzeganie łowiectwa.

WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.

Znieważanie myśliwych, delegatów i ...

Im bardziej wgryzam się w materiały na najbliższy Krajowy Zjazd Delegatów tym bardziej jestem zaskoczony, a nawet oburzony poczynaniami Naczelnej Rady Łowieckiej.