Fot SAKO
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Uniwersalny żołnierz – SAKO S20

Finowie do końca utrzymywali w wielkiej tajemnicy, że na tegorocznych targach IWA zaprezentują nowy hybrydowy sztucer, który ma „uwieść” myśliwych oraz strzelców długodystansowych.

Pewnie nieprzypadkowo 20 lutego 2020 roku Finowie na swoich stronach internetowych zaprezentowali najnowszy swój sztucer S20 o podwójnym zastosowaniu. Jego oficjalna prezentacja nastąpi dopiero za kilkanaście dni na targach w Norymberdze.

Nie jest dla nas zaskoczeniem, że w nowoczesnej broni mamy możliwość wymiany lufy, ale teraz w najnowszym SAKO za pomocą dwóch śrub będziemy mogli taktyczne łoże zmienić na ergonomiczną osadę myśliwską „Hunter”.

Wersja myśliwska zdaniem pierwszych testujących myśliwych ma świetne oparcie na kciuk oraz miękkie w dotyku wstawki, które umożliwiają doskonały chwyt karabinu. Materiał syntetyczny jest odporny na warunki atmosferyczne i ponoć zapewnia „ciepły kontakt” w niskich temperaturach. Łowca ma do dyspozycji regulowany system policzka oraz długości kolby.

S20 jak klasyczna terenówka posiada „ramę” wykonaną z lotniczego aluminium, która zapewnia broni mocną konstrukcję. Kolba oraz wszystkie inne akcesoria są bezpośrednio mocowane do odpornego na korozję i anodowanego korpusu broni.

Kolba oraz wszystkie inne akcesoria są bezpośrednio mocowane do odpornego na korozję i anodowanego korpusu broni.

Druga wersja S20 jest przeznaczona dla „snajperów”. Kształt kolby można powiedzieć, że jest „klasyczny” i przypomina inne karabiny przystosowane do precyzyjnego strzelania na duże dystanse. Pomysł jest świetny i pewnie będzie „uwodzić” wielu myśliwych, którzy strzelają sportowo.

Reklama

Modułowość umożliwia konfigurację broni zgodnie z preferencjami strzelca. Dodatkowo pozwala rozłożyć sztucer do transportu i przewozić go w specjalnej twardej skrzyni – sprzedawanej oczywiście osobno.

Projektanci Sako ponoć ciężko pracowali, aby ich nowy sztucer miał właściwą ergonomię, która wprost ma się przełożyć na wygodę i precyzję strzelania niezależnie od osady. Tradycyjnie lufa SAKO jest kuta na zimno, co zwiększa jej wytrzymałość i wydłuża żywotność sztucera.

W nowym modelu Finowie postawili na szynę Picatinny, która jest osadzona bezpośrednio w stalowej ramie zamka. Trudno wyobrazić sobie bardziej bezpieczny i mocniejszy system mocowania optyki.

Za precyzję w S20 odpowiada aluminiowy korpus, kuta na zimno lufa, szyna Picatinny zintegrowana z ramą zamka oraz regulowany mechanizm spustowy.

SAKO S20 szczególnie z osadą „Hunter” bardzo przypomina Blasera R8 Ultimate i pewnie będzie z nim konkurował. Strzelcy którzy już mieli możliwość przeprowadzenia testów broni twierdzą, że siedzi jak rękawiczka. Czytając opis i przeglądając zdjęcia można powiedzieć, że na rynek wchodzi broń myśliwska o taktycznych zaletach i nowych możliwościach. Posiada duży wybór akcesoriów, które pozwolą przekonwertować ergonomiczny sztucer w broń dalekiego zasięgu.

Jesteśmy już przyzwyczajeni, że w nowoczesnej broni mamy możliwość wymiany lufy, ale w najnowszym SAKO za pomocą dwóch śrub będziemy mogli taktyczne łoże zmienić na ergonomiczną osadę myśliwską „Hunter”.

Galeria zdjęć

Więcej artykułów