czwartek, 3 kwietnia, 2025
Strona głównaAktualnościWilk zaatakował na Litwie

Autor

Wilk zaatakował na Litwie

Na Litwie 64-letni Elfaiz Ismailov, który pochodzi z Azerbejdżanu, ale od wielu lat jest rolnikiem w Kupiškach, nie po raz pierwszy zetknął się z wilkami. Jego gospodarstwo często nawiedzają. Tylko w tym roku stracił sześć owiec, jagnię i źrebię.

Reklama

Po północy psy rolnika zaczęły głośno ujadać. Cała rodzina się obudziła. Gospodarz wyszedł na podwórko i wypuścił psy, które ruszyły w stronę pastwiska.

Wilk uciekając przed psami spotkał człowieka i zaatakował. Elfaiz zasłonił się lewą ręką, którą wilk ugryzł. W prawej trzymał nóż i dźgnął nim ważącego 40 kilogramów drapieżnika.

Reklama

Zdarzenie zostało zgłoszone. To pierwszy przypadek pokonania wilka nożem na Litwie. Truchło zostało zabrane przez służby weterynaryjne, aby ustalić, czy był to wilk, czy hybryda.

Elfaiz Ismailov z wilkiem, którego pokonał nożem…

W piątek 2 września w pobliżu ogródków działkowych przy ulicy Poznańskiej w Legnicy dzik zaatakował dziecko. 6-letni chłopiec trafił do szpitala w ciężkim stanie. Agresywnego dzika szukają policjanci i strażnicy miejscy. Takich wiadomości będzie coraz więcej w mediach, ponieważ każde dzikie zwierzę może zaatakować.

Reklama

Obrońcy zwierząt stanowczo się sprzeciwiają usuwania z miast nie tylko dzików, ale również lisów roznoszących między innymi wściekliznę. Wilk jest dla niech bóstwem. W zeszłym roku biegały już po przedmieściach Poznania. Zgoda na ich odstrzał wywołała medialną burzę.

Musi dojść do wielu tragedii, aby ludzie zrozumieli, że w miastach nie ma miejsca dla dzikich zwierząt – należy wszystkie eliminować. Jak długo jeszcze będziemy terroryzowani przez grupkę aktywistów?

Medialne akcje – jestem z dzikiem – jestem z łosiem – jestem z wilkiem – zwiększają zagrożenie i budują konflikt. Rachunek zapłacą zwierzęta. Duże drapieżniki – jak sama nazwa wskazuje mogą funkcjonować jedynie w dużych kompleksach leśnych, gdzie mogą polować na dzikie zwierzęta.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

Ministra kontra Możdżonek

Mikołaj Dorożała na posiedzeniu podkomisji został sponiewierany przez Marcina Możdżonka. Paulina Hennig-Kloska zdjęła z boiska swojego podsekretarza i osobiście znokautowała prezesa NRŁ.

Niemy zjazd

XXV, a właściwie XXVI Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego za nami. Przez dwa dni ponad 260 delegatów siedziało w hotelu i generalnie milczało.

Krajowy Zjazd Delegatów

To miejsce na dyskusję na temat wyzwań, jakie stoją przed myśliwymi w XXI wieku oraz budowania strategii, która obroni łowiectwo.

Drugi termin – oszukiwanie de...

Znacie to powiedzenie - najpierw stwarzamy problem, a potem go bohatersko rozwiązujemy. Pasuje jak ulał do propozycji Naczelnej Rady Łowieckiej, która chce obniżyć kworum na Walnych Zgromadzeniach Kół.

Debata o ustroju PZŁ

Samorządność coraz bliżej. Podczas sejmowej podkomisji rozgorzała bardzo gorąca dyskusja i do projektu nowelizacji ustawy łowieckiej wróciły narzędzia nadzorcze.

Sabotowanie walki z ASF

Podsekretarza Dorożała sabotuje działania inspekcji weterynaryjnej i od czterech miesięcy nie pozwala przeszukać Drawieńskiego Parku Narodowego.