Sempert & Krieghoff Neptun

49 000,00  z VAT

Brak w magazynie

W 1880 roku Ludwig Krieghoff zakłada swój zakład produkujący broń. Na większości strzelb z tamtych czasów obok jego nazwiska znajdujemy jednak jeszcze jedno, a powodem tego było założenie spółki z amerykańskim współpracownikiem o niemieckich korzeniach. Ich firma zajmująca się produkcją broni myśliwskiej od 1886 do 1945 roku nosiła nazwę „Sempert & Krieghoff”.

Krieghoff specjalizował w kombinowanej broni myśliwskiej, a ekskluzywne drylingi były znakiem rozpoznawczym firmy. Przedwojenne Neptuny zawsze były wysoko cenione. Niestety pozostało ich do naszych czasów bardzo niewiele. Prezentowana broń to prawdziwy unikat.

Doskonały stan techniczny, choć lufa kulowa zdradza, że dryling nie leżał pod wersalką. Dlatego jego właściciel postanowił do pięknej baskili dorobić nowe lufy, które można wykorzystać nie tylko podczas jesiennych i zimowych polowań zbiorowych. Takiego zadania podjął się Ryszard Skwarek. Ekspres dryling został wykonany w kalibrze 8 x 57 JRS  i 20/70.

Każdy przedwojenny „Neptun” posiada wspaniały grawerunek wykonany przez mistrza tamtych czasów. W prezentowanym widnieją sceny myśliwskie, które przedstawiają rykowisko i ruję saren. Całość uzupełnia popularny motyw liści akantu. Broń oczywiście posiada nieznane inicjały pierwszego właściciela „FD”.

Dryling został wyprodukowany w maju 1937 roku w kalibrze 16/16/7x65R. W tym czasie należało za niego zapłacić niebotyczną kwotę 750 Reichsmarek – co stanowiło około roczne pobory nie byle jakiego urzędnika.

Bezpiecznik umiejscowiony jest na lewym blacie i nie blokuje spustów lecz zapobiega uderzeniu kurków w iglice. Dodatkowo rzuca się w oczy specjalna dźwignia, która napina „kulę”.

Według materiałów firmy Krieghoff to jej twórca jest autorem powiedzenia „Lufy strzelają, a kolba trafia cel”, więc nikogo nie powinno dziwić, że broń jest wyjątkowo składna!

Telefon kontaktowy 504 036 137

 

Koniecznie przeczytaj! 

„Neptun” za kontrakt