PRZYPINKI DLA LUDZI NATURY

Fundusze pozyskane ze sprzedaży wspierają nasze projekty związane z ochroną przyrody i ratowaniem zagrożonych gatunków!

Fot. Shutterstock
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on email
Share on print

Myśliwy uniewinniony

Dziś zapadł wyrok - myśliwy miał prawo w obronie swoich psów strzelać do wilka!

W listopadzie 2019 roku holenderski myśliwy w Brandenburgii w obronie psów zastrzelił wilka podczas zbiorówki. Łowca najpierw chciał odgonić drapieżnika, a potem oddał strzał ostrzegawczy. W końcu zabił wilka, ponieważ ten dalej atakował psy. Świadkowie oraz weterynarz potwierdzili to zdarzenie.

Prokurator prowadzący wniósł jednak oskarżenie. Z jego wypowiedzi wynika, że myśliwy nie powinien strzelać – bez względu na sytuację. Obrońca łowcy od samego początku uważał, że to „absurdalne” podejście. Niemiecki Związek Łowiecki (DJV) i Stowarzyszenie Psów Myśliwskich (JGHV) włączyły się w obronę zdając sobie sprawę, że skazujący wyrok skutkować będzie w przyszłości zakazem wykorzystania psów do polowania.

Niemiecki związek łowiecki jako przykład wskazywał uregulowania prawne jakie obecnie obowiązują w Szwecji, gdzie myśliwi mogą zastrzelić wilka, jeśli ten atakuje psy lub zwierzęta hodowlane.

Dziś łowca stawił się przed sądem okręgowym w Poczdamie jako oskarżony i został uniewinniony. Zdaniem sędziego miał prawo zastrzelić wilka.

Prokurator proponował wcześniej myśliwemu umorzenie postępowania i zapłacenie kary, ale 61-letni myśliwy odmówił. Przed rozprawą powiedział dziennikarzom, że nie czuje się dobrze, ale nie mógł bezczynnie przyglądać się atakowi.

Dzisiejszy proces był pierwszym w historii niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, gdzie myśliwy odpowiadał za zastrzelenie wilka w obronie psów myśliwskich. Wyrok bez wątpienia będzie drogowskazem przy kolejnych przypadkach, ale również ważnym argumentem do zmiany prawa o jaki wnioskuje niemiecki związek myśliwych.

ZAPRASZAMY DO ZAKUPÓW

Galeria zdjęć

Więcej artykułów